Gimnazjum jednak przeniesione
Choć rodzice, nauczyciele i uczniowie Gimnazjum nr 11 w Niedobczycach zapowiadali, że nie pozwolą na likwidację placówki, nie pojawili się na komisji i sesji rady miasta.
Być może głos rodziców zostałby rozpatrzony, gdyby zjawili się na posiedzeniach radnych. Przypomnijmy, że kilka dni przed sesją głośno zapowiadana była walka o szkołę. – Boimy się o traktowanie nas bez szacunku. O wyśmiewanie, gnębienie i obrażające nas odzywki. Przede wszystkim nie potrafimy sobie wyobrazićsytuacji przyszłych klas pierwszych. Proszę postawić się w sytuacji przyszłej gimnazjalistki, która musi przebić się przez tłum 18–latków, którzy palą papierosy przed szkołą i używają niecenzuralnych słów. Ponadto w pobliżu szkoły znajduje się park, w którym przebywają osoby uzależnione od alkoholu, co stwarza kolejne zagrożenie dla naszego bezpieczeństwa – pisali w liście do władz miasta uczniowie szkoły. Rodzice również byli zdania, że placówka z tradycjami powinna pozostać na swoim miejscu. – Nie wyobrażam sobie sytuacji, kiedy moje dziecko miałoby uczęszczać do tamtej placówki. Nie dość, że szkoła nadaje się do remontu, bo choćby na ścianach sali gimnastycznej jest grzyb, to jeszcze poziom i brak kultury uczniów (którzy są zbiorowiskiem z całego Rybnika) woła o pomstę do nieba. Bałabym się puścić moją młodszą córkę, która skończy za niedługo podstawówkę do ZS5 między 20–latków, którzy są wulgarni i niebezpieczni – mówiła nam jedna z matek. Wątpliwości co do decyzji o połączeniu szkół nie miał też przewodniczący zarządu rady dzielnicy. – Gimnazjum ma wieloletnią tradycję i uważam, że decyzja o połączeniu z ZS5 jest zła – komentował Adam Niespodziany. Pomimo szumnych zapowiedzi, nikt z zainteresowanych nie pojawił się na przedsesyjnej komisji oraz samej sesji rady miasta, na której rozstrzygały się losy rybnickich szkół. Decyzją rady miasta gimnazjum zostało włączone do Zespołu Szkół nr 5 im. Józefa Rymera w Niedobczycach. Włączenie gimnazjum do ZS5 związane jest z działaniami mającymi na celu racjonalizację wydatków rybnickiej oświaty. Demografia Rybnika wskazuje, że w ciągu najbliższych 7 lat systematycznie będzie spadać liczba uczniów w gimnazjach i szkołach ponadgimnazjalnych, przez co coraz więcej sal lekcyjnych w obu szkołach świeciłoby pustkami.
Szymon Kamczyk